postheadericon Ulubieńcy zza płotu

Często zdarza się tak, że sąsiadujące ze sobą działki letniskowe odgrodzone są niezbyt solidnym płotem czy ogrodzeniem. Stanowi on właściwie symboliczne odgraniczenie obu posesji, bo przecież nikt nie zamierza takiego płotu forsować. Nikt – do czasu, kiedy jeden z działkowiczów przywiezie psa. Psu także należy się relaks po pobycie w zanieczyszczonym i hałaśliwym mieście, wiec po działce biega sobie swobodnie. Są psy o charakterze pasterzy, które wszystkie istoty w obrębie zagrody traktują jak swoje stado i są szczęśliwe mogąc mieć je na oku. Są jednak również inne psy, dla których każde ogrodzenie stanowi wyzwanie, aby je pokonać, a każde pożywienie nieodpartą pokusę. Zwierzak taki nie spocznie, dopóki nie sforsuje ogrodzenia i nie dostanie się na działkę sąsiada tylko po to, aby za chwilę pokonywać ogrodzenie w innym miejscu i w przeciwna stronę. Jeśli jednak u sąsiada całkiem przypadkowo i niespodziewanie rozłożone jest jakieś jedzenie, to frajda jest jeszcze większa, bo nie tylko polegająca na walce z płotem, ale i zdobyciu trofeum z którym wraca się do swojego pana.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *