NA KAŻDYM KROKU

Dzień przeważnie psy owe spędzały na spaniu. Kiedy jednak słońce zaszło, na pagórkach zaczynał się ruch. Rozlegało się szczekanie i ‚wycie. Tworzyły się grupy i całe bandy wyruszały na poszukiwanie żeru. Do szczęśliwych zdobyczy należały padłe muły lub osły, które wkrótce zostawały obgryzione do kości; Psy, któ­rym nocna wyprawa się nie udała, wykorzystują i porę dzienną dla zdobycia pokarmu, przeszukują mysie dziury, zasadzają się na ptaki. A jeśli ani w dzień, ani w nocy nie powiodło im się podczas wypraw zaspokoić głodu, wtedy ciągnęły do miast i tam. przetrząsały kupy śmieci, piętrzące się na każdym kroku..

Witaj na moim blogu o tematyce hobby! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych artykułów poświęconych rozrywce w czasie wolnym! Zapraszam do regularnego odwiedzania mojego serwisu i aktywnego komentowania!