NIERÓWNOŚĆ DOCHODU

Wręcz przeciwnie, najmniejsze osłabienie takiego wysiłku byłoby haniebnym spo­łecznym zaniedbaniem. Niedostatek, już i tak do­tkliwy, byłby jeszcze większy — a nie jest to zgoła koniecznością. Człowiek wrażliwy i współczujący musi zabiegać o zwiększanie wydajności wszelkimi sposobami. Jeśli tego nie zrobi, zdradzi absolutny brak serca, a nawet okrucieństwo. Biedę uwypukla również bezwzględna nierów­ność dochodu. Nędzne spożycie biedaków wynika częściowo z przesadnych wymagań bogaczy. Dla jednych i drugich nie wystarcza, a bogacze dostają znacznie więcej, niż im potrzeba. Gdyby to było możliwe, należałoby jakoś nierówności zaradzić, żaden bowiem wrażliwy człowiek nie może pozosta­wać obojętny na społeczne napięcia i konflikty, które nierówność rodziła i prawdopodobnie rodzi­łaby dalej, w miarę jak proletariat stawał się coraz bardziej świadomy swego upośledzenia. Ale czy naprawdę można było czegokolwiek zasadniczego w tej sprawie dokonać?

Witaj na moim blogu o tematyce hobby! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych artykułów poświęconych rozrywce w czasie wolnym! Zapraszam do regularnego odwiedzania mojego serwisu i aktywnego komentowania!