ŚMIERĆ GŁODOWA NA WYSPIE

Jeśli  jednak mimo tej zasadniczo przyjaznej postawy maho­metan wobec zwierząt zdarzało się czasami psu oberwać kopniaka; nigdy nie odpowiadał ukąszeniem, lecz zmy­kał co sił. O psach ulicznych Konstantynopola można powie­dzieć, że były pożyteczne i nikomu nie szkodziły. Wy­padki wścieklizny, które niewątpliwie zachwiałyby tę ich neutralną pozycję, były prawie nie znane. Lecz wszystkie te pozytywne – momenty nie wystarczały, aby ustabilizować ich sytuację na czas dłuższy.  Z po­czątkiem naszego.’stulecia zwierzęta te stały się istną plagą, a to przede wszystkim z racji s^ej niebywałej liczebności.

Witaj na moim blogu o tematyce hobby! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych artykułów poświęconych rozrywce w czasie wolnym! Zapraszam do regularnego odwiedzania mojego serwisu i aktywnego komentowania!